Browsed by
Kategoria: Święta Boże Narodzenie

Święty Mikołaj już do nas pędzi, a my co?

Święty Mikołaj już do nas pędzi, a my co?

Większość nas sądzi, że Mikołaj z Norwegii do nas pędzi, że norweskie renifery w zaprzęgu norweskie sanie ciągną,  a to bzdura. Święty mieszka sobie wygodnie w Napapirii, w Finlandii. Muszę powiedzieć, że wspaniale się urządził. Napapirii dokładnie oznacza koło podbiegunowe i tam Święty interes rozkręca. Rząd Finlandii kilkanaście lat temu podarunek Mikołajowi zrobił. I nie były to skarpetki, jakie my czasami pod choinką w ramach mikołajowych prezentów otrzymujemy. Święty otrzymał Laponię, całą… Jak gest to gest. Mieszka więc sobie jak na Biznesmena przystało w domku, otoczony sługami, którzy za godną  zapłatą są skłonni życie nam i naszym pociechom uprzyjemnić. Gości przyjmuje siedząc na tronie i nie sprawia wrażenia oddanego sługi Bożego, wręcz przeciwnie. Cóż, czasy się zmieniły, więc i święty metamorfozę przeszedł. Luksusem się otoczył i wygodne życie wiedzie.

Uroczy domek Mikołaja 

Gdybyście zdecydowali się Mikołaja odwiedzić podaję namiary Santapark, Tarvantie 1, 96930 Napapiiri, Można tam zadzwonić, ale pamiętajmy że zapłacimy  1. 50 euro za minutę, więc nie gadajmy o głupotach, ograniczmy się do spraw najważniejszych.

phone. 0600 301 203 (1,50e/min + npm).

Albo  mailowo –  info(at)santapark.com tylko co tam napisać? Musicie to przemyśleć.

Czytaj dalej Czytaj dalej

przygotowania do świąt czas zacząć Christmas preparations

przygotowania do świąt czas zacząć Christmas preparations

„Ghost of Christmas Present”, ilustracja Johna Leecha dla Charlesa Dickensa „opwieść wigilijna” 1843 r.
„Ghost of Christmas Present”, ilustracja Johna Leecha dla Charlesa Dickensa „opwieść wigilijna” 1843 r.

Co roku postanawiam sobie, że gdy nadejdzie ten radosny czas, będę gotowa Mikołajka uściskać. Proszę, wszystko posprzątane, okna umyte, ciasta popieczone, dom udekorowany, pachnie świętami…  Niestety… Nie jestem ani Magdą Gessler, ani Marthą Steward, u mnie nic nie jest na czas. Co roku bombki na choince wieszają goście. Stół zastawiają w popłochu, bo Komputer (dla niewtajemniczonych – mój pies) upiera się, że to on zasługuje na największy podziw. Domaga się  czułości, pozostawiony sam sobie, postanawia rozpakować prezenty. Muszę więc tych paczuszek pilnować i tak tym zajęta jestem, że nie mam czasu im pomagać. W tym roku ma być inaczej… już zaczynam myśleć o tym, jak wspaniałe będzie przyjęcie wigilijne.

Czytaj dalej Czytaj dalej