Browsed by
Kategoria: moje prace szydełkiem crochet work

Koronkowe rękawiczki ślubne Wedding lace gloves

Koronkowe rękawiczki ślubne Wedding lace gloves

Wiosna przyspieszyła decyzje znajomych o wstąpieniu w trwałe związki. Wśród przyjaciół ożywienie, dyskusje kto z kim, kiedy i gdzie zamierza sakramentalne „tak” powiedzieć. Każdy z niecierpliwością czeka, co się wydarzy. Będziemy szaleć, bal się szykuje. Ze śmiechem i brakiem zrozumienia przypieramy pannę i pana młodego do muru i żądamy wyjaśnień. Nie podejrzewamy, że „500 ÷” pobudziło chęć zostania szacowną małżonką, ale… kto to wie. A może przyszedł czas, aby się ustatkować i rodzinę założyć. Nie ma na co czekać. Dziewczyny znalazły swoje drugie połówki i czym prędzej w małżeńskie zobowiązania pragną się zaangażować. Albo one same, albo ich matki z niecierpliwością i rozterką rozpoczynają przygotowania do najważniejszej imprezy – ślubu i wesela.

Najważniejsza jest impreza zaślubin. Panna młoda musi być cudna, nietuzinkowa i jedyna w swoim rodzaju. Na codzień dziewczę niczym szczególnym się nie wyróżnia. Jest trendy, ale bez przesady. A w  tym dniu musi być inna, zamieniona w księżniczkę, damę, centralną postać całego ślubnego zamieszania. Optymistycznie  planuje tylko raz w życiu przed ołtarzem stanąć (takie są plany – w tym dniu innego scenariusza nie przewidujemy). Metamorfoza nie zawsze jest zgodna z jej codziennym wyglądem i aspiracjami. Dziwne. Nie pytamy przyszłego męża, jak on widzi ten moment, tylko same snujemy plany. Czasami angażujemy osoby, których to praktycznie nie dotyczy. Prosimy swoich przyjaciół, znajomych, co by podpowiedzieli nam, dali wskazówki, doradzili, co by impreza była wydarzeniem wszech czasów, niezapomniana. I to jest błąd. Wiem, bo ja uwielbiam planować czyjeś wesele. Musi być na bogato, w dawnym stylu, musi być pięknie, inaczej, wspaniale. Często się w takie imprezy angażuję. Uwielbiam to! Mały, wiejski, drewniany kościółek, wesele w dworku, zapach pól, błękitne niebo i ONA – reszta nie jest ważna. Zobaczcie. Widzicie miejsce dla pana młodego? Ewentualnie przyszły małżonek może tren poprawiać. Z kolegami.

#bride at ralphrusso fall 2014 couture

Jedyne suknie, jakie ewentualnie mogę zaakceptować, są przeniesione z innej epoki. Zawsze podejrzewano mnie o kiczowatość i tendencję przeładowania wszystkiego, cóż… to dlaczego pytają mnie o opinię? Jak dziewczę będzie dreptało do ołtarza w takiej kreacji to kto nie westchnie? I nie będzie podziwiał doskonałości kroju i piękna detali?

suknie

Na bogato! Uwielbiam styl wiktoriański, bogactwo zdobień, rozmach, przepych. Każdy element sukni jest widoczny,  ktoś może uznać to za kicz, ale… ja to kocham. I polecam, szczególnie w takim dniu, gdy składamy przysięgę, ważną przysięgę. Panna młoda musi błyszczeć. Kolor sukni nie ma znaczenia. Akceptuję nawet czarny. Nie ma obowiązku trzymania się norm. Stosunkowo niedawno ślub kojarzymy z bielą, jest to przyjęte, ale nie obowiązujące.  Kolor biały i kremowy sukni to zasługa królowej Wiktorii. Jej kreacja  ślubna była biała. W 1840r. po raz pierwszy na salonach panna młoda była ubrana na biało ( nie wiem, może to, że sama się oświadczyła księciu Albertowi sprawiło taką wizerunkową rewolucję ). Do 1840 roku suknie ślubne były ciemne, aby potem mogły być wykorzystane, jako suknie codzienne.  Wiktoria to zmieniła, zaszokowała i… udało się. Dzisiejsze salony sukien ślubnych to euforia bieli i écru.

Zachwycam się sukniami, analizuję ich piękno i… komponuję rękawiczki, bo suknia to wyzwanie dla mnie,  zawsze komponuję dodatki.

rękawiczki ślubne Cienka bawełna, ażur, haft
rękawiczki ślubne szydełko, ażur
mankiety koronkowe ażur, jedwabna wstążka
mankiety koronkowe ażur, Swarovski
mankiety koronkowe szydełkowe, ażur, perły, Swarovski
mitenki ażurowe, druty, perły
bransoletka koronkowa, szydełko, perły
koronkowe szydełkowe rękawiczki , koronka irlandzka
mitenki szydełkowe z falbanką
koronkowe rękawiczki szydełkowe
bransoletka frywolitka,
koronkowe rękawiczki szydełkowe

 

To tylko kilka przykładów moich prac. Zrobiłam ich sporo. W zależności od pory roku i wyglądu sukni. Chciałam, aby każda z moich panien młodych w tym dniu była damą, a widzieliście damę bez rękawiczek, albo z ich plastikową namiastką? Rękawiczki, mankiety, bransoletki – perły, kamienie, wstążki, oj, na ślubie można zaszaleć. Skromność nie jest wskazana. Boli, gdy koleżanki podczas weselnego balu lepiej wyglądają niż my i to one są barwnymi ptakami, a my niewinnie w minimalizmie stylistycznym plączemy się po  weselnym parkiecie w objęciach nowego małżonka.

Ideałem by było, aby po ślubie państwo młodzi zamieszkali w takim domku, ale to już ich sprawa. W końcu to będzie ich życie, ich problem. Ja rękawiczki zrobiłam.

Wiktoriański domek

 

 

Koronka koniakowska (Koniakow lace) – polujemy na zbrodniarza

Koronka koniakowska (Koniakow lace) – polujemy na zbrodniarza

Uwielbiam koty! Ale z jednym mam problem – z kotem sąsiadów. Znam kocią naturę, ich zdolności i umiejętności, ale ten kocur  jest jednostka wybitną i to w każdej dyscyplinie. Kot ma prawdopodobnie 7 żyć i  podejrzewam, że w którymś z poprzednich  wcieleń właśnie tego osobnika widział  Pablo Picasso i tak go  namalował.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Z życia wzięte, kołnierzyk, torebka, bransoletka szydełkiem

Z życia wzięte, kołnierzyk, torebka, bransoletka szydełkiem

Jestem troszeczkę zdezorientowana i zawstydzona. Z internetem związana jestem od wielu lat –  za pomocą klawiatury i  myszki podziwiam coś, poszukuję czegoś, po prostu aktywnie działam. Od wczoraj klikanie w klawiaturę przyjemności mi sprawia, wręcz przeciwnie. Nienawidzę tego! Dlaczego? Tłumaczę. Zmuszona byłam do napisania odręcznego tekstu. Dla niezorientowanych – odręczny tekst – kreślenie liter na kartce papieru. I co? Porażka. Napisałam, ale sama przeczytać tych kulfonów nie mogłam. A miało być ładnie, nie wyszło. Wstyd mi było, bo sprawa była poważna. Ludzie patrzą, a jak jak niepiśmienna, średniowieczna baba, której kartkę i pióro dano, a ona nie wie, co z tym zrobić trzeba.

Czytaj dalej Czytaj dalej