Browsed by
Kategoria: czapki

Rzut beretem w domu Klary

Rzut beretem w domu Klary

Pogoda jaka, jest każdy widzi. Słońce o nas zapomniało, zresztą nie dziwię się. Ja też bym zapomniała, gdybym w cieplutkich krajach była. Tutaj wiatr, zimno, deszcz, a gdzieś mandarynki na drzewach dojrzewają. Z radością wybrałabym to drugie. Ja na plaży, już to czuję, cieplutko… przyjemnie. Palmy nade mną, szum cieplutkiego morza, spremuto w dłoni. Wyobraźnia na chwilę przeniosła mnie do raju… Chcę do Sorento!

Już mnie tutaj  nie ma,  z nimi dreptam, podryguję, szczęśliwe chwile. Tarantella, czuję to… Ruszam w tany, trochę nie wychodzi, trudno, Potknęłam się, leżę… Nie pierwszy raz mi się przydarzyło, zawsze się podnoszę… Znowu tańczę. A wiecie, dlaczego lubię ten ten taniec? To antidotum na wszelkie zło, lek na wszystko . Nie ja to odkryłam, taka stara nie jestem. To bajka, która usłyszałam właśnie w Sorrento. Ale z właściwą sobie skłonnością do sprowadzania  każdej historyjki do siebie, opowiem na czym to polega. Leżysz na plaży, patrzysz w niebo, od czasu do czasu pozycję zmieniasz, (słoneczko za bardzo prawy policzek spiekło), wypoczywasz. Nagle, coś cię udziabało. Wstajesz, patrzysz, o, pajączek jakiś.. Nie byle jaki, szaro- brązowy,  oczka ma takie śliczne i futerko…

  

Czytaj dalej Czytaj dalej