Browsed by
Miesiąc: Październik 2017

Nastrojowa jesień i rękawiczki na drutach

Nastrojowa jesień i rękawiczki na drutach

Smutno za oknem, liście spadają  z drzew. Widziałam wczoraj klucz dzikich gęsi. Dostojny, piękny, idealny. Zygzak na szarym niebie. Miałam łzy w oczach. Ptaki żałośnie skrzeczały. Pożegnalna gęsia aria, smutna, kasandryczna, posępna, przed nimi długa droga. Myślę, że z żalem wspominały wspaniałe, letnie harce w cieplutkim mazowieckim stawie. I słońce i zapach pól po zachodzie słońca.

Nie lubię, gdy coś się kończy, nie lubię złych zmian („dobrych ” też nie nie kocham). Nie lubię jesieni, smutku, przemijania. Nie chodzi o datę w kalendarzu, to nie jest problem. Czasu nie da się oszukać, trybiki zegara delikatnie przesuwają wskazówki. Problemem jest metamorfoza, zmiana, transformacja z dobrego na gorsze. Z żalem spoglądam na ogród, który powoli pokrywa się całunem grozy, giną barwy, z bólem grabię zaschnięte liście… A było tak pięknie… Czekam na wiosnę!

Czytaj dalej Czytaj dalej

Cierpienia twórcy w obliczu nieuchronnej klęski i rękawiczki zrobione na drutach Norway głoves

Cierpienia twórcy w obliczu nieuchronnej klęski i rękawiczki zrobione na drutach Norway głoves

 

Cudowny czerwiec, cieplutko, milutko, spokojnie. Siedzę na tarasie i dłubię koronki. Pierwszy zaniepokoił się Komputer (dla niezorientowanych mój pies). On zawsze wyczuje nadchodzącą Patrycję. Dla Komputera Patrycja to same kłopoty. Biedna psina jest zawsze pomijana w planach mojej koleżanki. Pati jest wyjątkową miłośniczką kotów. Trzech kotów – Niuni, Gucia i Rudego Kacpra. Ilekroć ją odwiedzam prześladuje mnie mnie konieczność podziwiania kociąt w różnych wersjach – żywych i prawie żywych. Cały dobytek Patrycji jest podporządkowany kociemu luksusowemu bytowi. Kotki są wszędzie, zadbane, milutkie i kochane.

A mój Komputer? Cóż, Pati mojego psa na kocie salony nie zaprasza. Gdy ją odwiedzamy elegancko zamyka go w swoim luksusowym garażu. Moja biedna psinka leży na kamiennej podłodze a jej kotki w puchowej pościeli. Sprawiedliwości nie ma. Ostatnio Komputer wykonał wyrok na zimowych oponach samochodu Pati… Troszkę je ponadgryzał, a awantura była taka, jakby je zeżarł.

Czytaj dalej Czytaj dalej